Podsumowanie Roku 2011 w GFA!
31/12/2011Pod sam koniec roku w dniach 28 i 29 grudnia spotkaliśmy się w Podkowie Leśnej pod Warszawą aby omówić nasze dotychczasowe dokonania, podszkolić się branżowo oraz… zaplanować strategie na przyszły rok.
Koniec roku to naturalnie najlepszy moment na wszelkiego rodzaju podsumowania, po których następuje etap wyciągania wniosków, a w końcu planowania na ich podstawie nowych posunięć. Jak się domyślacie nie inaczej jest także w przypadku naszej firmy. Uznaliśmy, że najlepszym momentem na takie strategiczne przemyślenia będzie czas dwudniowego szkolenia, które odbyło się 28 oraz 29 grudnia w Podkowie Leśnej pod Warszawą. Sceneria trzeba przyznać bardzo malownicza, zabrakło być może tylko nieco świeżego śniegu – ale skoro nie było go nawet w Wigilię to to także i zespół GFA musiał pogodzić się z jego brakiem ;)
Pierwsze dniu są zwykle najtrudniejsze, zderzenie z nowym miejscem, przestawianie sposobu myślenia na bardziej abstrakcyjny i nastawiony na naukę… słowem idealny czas na twarde rozpoczęcie :) W naszym przypadku było to szczegółowe omówienie lektur które przygotował każdy z członków zespołu. Każdy dostał do opracowania tomiszcze dostosowane do jego zawodowych zainteresowań oraz roli i funkcji w filmie.
Trzeba powiedzieć, że pół godziny na zreferowanie naprawdę dobrej książki poświęconej zarządzaniu, czy też przepraszam – przewodzeniu w zespole lub szczegółowemu tworzeniu firmowych i osobistych narracji to wcale nie za wiele, a nawet wydaje mi się, że nieco za krótko. Ale jak zwykle daliśmy z siebie wszystko i przekazaliśmy to co w odpowiednich pozycjach było najważniejsze.
Jak już mówiłem pierwszy dzień zawsze jest najtrudniejszy, w naszym wypadku najtrudniejszym zadaniem tego dnia było skonfrontowanie się z naszymi własnymi słabościami. Zmierzyliśmy się z celami i działaniami, których nie udało się do końca zrealizować lub osiągnięte przez nas rezultaty nie były wystarczająco zadowalające. Wszystkie “skuchy” GFA zapisywaliśmy na tablicy i choć towarzyszyła im tabelka w którą wpisywaliśmy liczne sukcesy zespołu – uwierzcie mi, że nie łatwo jest mówić spokojnie i chłodno na temat niepowodzeń własnego zespołu.
Zarówno w przypadku sukcesów, jak i pomyłek – interesowały nas dwa pytania – w jakim aspekcie był to sukces/porażka i z jakich przyczyn tak się stało.
Z perspektywy tych kilku dni które minęły od szkolenia, oceniam tę część jako najistotniejszą. Dlaczego? Ponieważ kiedy uświadomiliśmy sobie wszystkie nasze słabości w następnym dniu przyszedł czas na opracowanie zasad działania, procedur i strategii – dzięki którym unikniemy takich błędów w przyszłości. Tworząc strategię noworocznych działań kierowaliśmy się więc zarówno świeżo przyswojoną wiedzą teoretyczną, jak i o wiele ważniejszą wiedzą praktyczną – ubogaconą wiedzą o tym skąd brały się nasze dotychczasowe sukcesy.
Po szkoleniu czuję się i myślę, że mogę śmiało wypowiedzieć się w imieniu reszty zespołu mocno zmotywowany do działania i lepiej rozumiem działania zarówno swoje, jaki i innych członków team-u. Jeśli myślicie o poprawieniu skuteczności oraz profesjonalizacji działań swojego zespołu bądź całej firmy, gorąco polecam Wam zainwestowanie jednego bądź dwóch dni na takie właśnie szkolenie, połączone z analizą celów oraz osiągnięć firmy.
Mateusz Skłodowski

