Coraz częściej piszemy w prasie… a prasa pisze o nas
13/01/2012Tegorocznemu finałowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy towarzyszyła wyjątkowo liczne głosy krytyki, dobywające się z różnych stron i pochodzące od osób o różnych przekonaniach i poglądach. W chaosie pojęciowym, wynikającym z krzyżowania się mocno przesadzonych ataków oraz często nietrafnych słów obrońców WOŚP pojawiły się także odmienne głosy. Zaliczyć do nich można artykuł Macieja Gnyszki na portalu Rebelya.pl…
Tekst cieszył się dużym powodzeniem zarówno użytkowników portalu Rebelya.pl jak i osób, które wyszukały go za pośrednictwem portali społecznościowych. Wiele osób z chęcią zapoznało się z wizją Ojca Założyciela GFA oraz portalu Dobroczynnosc.com. Nie moim zadaniem jest jednak streszczać wywodu Autora i argumentów, za pomocą których udowodnił że WOŚP w większości wypadków nie jest odpowiedzialny za to, co jej si pryzpisuje i nie konkuruje z innymi pomysłami na dobroczynność tak, jak zwykło się to jej przypisywać. Jednocześnie przedstawione zostały alternatywy dla Wielkiej Orkiestry – których wybór może okazać się dobrym rozwiązaniem, ze względu na większą specjalizację i dostosowanie do potrzeb bardziej wyrobionego Darczyńcy.
Jednak nie jest tylko tak, że piszemy o innych – jak możecie się przekonać, coraz częściej to inni piszą o nas! Dobrym przykładem może być artykuł opublikowany w Rzeczpospolitej z 7 stycznia:
Ze względu na bliskość czasową Wielkiego Finału WOŚP, ten artykuł także nawiązywał do działań Orkiestry. Nie ona była jednak głównym bohaterem tekstu. Zdecydowanie był nim portal Dobroczynnosc.com – mający dobroczynność nie tylko w nazwie. Osoby które śledzą kolejne działania Gnyszka Fundraising Advisors wiedzą dobrze, na czym opiera się rewelacyjna idea tego internetowego projektu. Chodzi o tak zwany social fundraising - opierający się na stworzeniu silnej grupy Darczyńców wspierających daną organizację dobroczynną . Ogromnym profitem dla niej jest stałość tego modelu sponsoringu – jeśli nawet kilka osób zmieni zdanie i przestanie wspierać organizację, nie wpłynie to tak negatywnie na plany działania jak odejście jednego ze strategicznych, dużych Sponsorów.
Z kolei użytkownikom portal oferuje możliwość wsparcia sprawdzonych już organizacji dobroczynnych oraz grupowanie ich we własnym portfelu dobroczynnym.
Ponieważ oceniamy oryginalność i świeżość pomysłu na dobroczynnosc.com bardzo wysoko, w najbliższym czasie spodziewamy się wielu publikacji, zarówno w prasie jak i mediach. Możecie być spokojni, powiadomimy Was o najważniejszych z nich.




