old-letters-436503_1920

Słowa cenne niczym złoto – jak napisać list fundraisingowy?

O czym należy pamiętać, pisząc list do Darczyńców? List jest wyjątkowym narzędziem fundraisingu, daje bowiem niebywałą możliwość bezpośredniego

O czym należy pamiętać, pisząc list do Darczyńców?

List jest wyjątkowym narzędziem fundraisingu, daje bowiem niebywałą możliwość bezpośredniego i bliskiego kontaktu z każdym Darczyńcą. Nie jest nachalny i narzucający się. Ludzie otwierają i czytają listy, gdy mają na to czas i ochotę. I jest jeszcze jedno,
co świadczy o wyjątkowości listu – niemal każdy lubi je dostawać. To uczucie, kiedy otwieram skrzynkę pocztową i widzę w niej list zaadresowany bezpośrednio do mnie… Nie ulotki i broszury z pobliskich supermarketów, nie poczta ze spółdzielni czy przypomnienie o ubezpieczeniu auta, ale list, który ktoś napisał z myślą o mnie… To jest przewaga listów nad mailami, ulotkami i całą resztą innych kanałów komunikacji. Tylko aby tę przewagę wykorzystać trzeba trzymać się wielu zasad i przede wszystkim poświecić temu trochę serca i czasu.

  1. Do kogo piszesz?

List to nie rozszerzona wersja ulotki. Jego głównym celem nie ma być reklama, zachęta do udziału w wydarzeniu czy nawet zbiórka pieniędzy na akcję czy kampanię. Jego głównym celem jest budowanie relacji z Darczyńcą. Darczyńcą, czyli przyjacielem, sprzymierzeńcem w czynieniu dobra, kimś bliskim i niezwykłym, kimś, kto postanowił swój czas, pieniądze przeznaczyć na tych, którym pomagamy. Pieniądze, które niejednokrotnie zdobywał trudną pracą. Mógł wydać je w każdy możliwy sposób, a jednak postanowił się włączyć w to, co robimy. Wierzy w to, co my i trzyma kciuki za nasze działanie. Darczyńcy są fenomenalni. Pisanie do nich jak do obcych ludzi, czy gorzej – jak do bankomatów jest po prostu wbrew zasadom fundraisingu.

  1.  Personalizacja

Personalizacja jest bardzo ważna i bardzo skuteczna. Każdy Darczyńca powinien odczuć to, że list jest kierowany specjalnie do niego, a nie wydrukowany w tysiącach egzemplarzy i masowo wysłany.

  1. Ja piszę do Ciebie

Niech list do Darczyńców pisze zawsze jedna i ta sama osoba. To właśnie ta osoba powinna być własnoręcznie podpisana pod listem. Obok powinno być zamieszczone zdjęcie. Darczyńca powinien mieć poczucie, że pisze do niego człowiek, a nie jakaś organizacja. Tak łatwiej budować relację.

  1. Dziękowanie

W każdym liście powinno pojawić się podziękowanie, bo dziękować jest zawsze za co – za poświęcony czas, za wsparcie udzielone niedawno lub to udzielone już jakiś czas temu, za pomoc, za wsparcie duchowe, za modlitwę, za wiarę we wspólny sukces itd., itd.

  1. Nudziarz to ten, co za dużo mówi o sobie

To błąd wielu organizacji. Uwielbiają w listach (i nie tylko) rozpływać się na swój temat i przechwalać, co zrobiły wspaniałego. O działaniach organizacji w liście powinno być dokładnie… 0 słów! Darczyńców interesują tylko dwie rzeczy: robienie dobra z naszym udziałem oraz ci, którym wspólnie pomagamy. Zamiast pisać o sobie, piszmy o naszych podopiecznych, o tym, co wspólnie z Darczyńcami zrobiliśmy ostatnio. Bo w końcu to,
co robi organizacja, nie byłoby możliwe bez pomocy wspierających.

  1. Opowiem Ci historię…

Ciekawy list = ciekawa historia. List nie powinien być przewidywalny i do bólu oczywisty. Powinien być natomiast interesujący, wciągający, a czasem nawet zaskakujący. Dobrze, jeśli opowiada o prawdziwej historii kogoś, komu pomaga nasza organizacja

  1. Postscriptum

Umieszczone na końcu listu powinno być podsumowaniem treści listu. Jeśli prowadzimy zbiórkę – to dobre miejsce, by jeszcze raz napisać o tym i poprosić o wpłatę. Wiele ludzi nie przeczyta całości treści, ale sporo osób (co udowadniają badania) zerka na zamieszczone PS.

 

Autor: Dorota Walas

Comments

comments

Twój komentarz