jamie-street-331990

Satysfakcja sterowana

Co wpływa na postrzeganie zarządu przez wolontariuszy liniowych Gdy analizowałem wyniki moich badań na temat postrzegania wolontariuszy i

Co wpływa na postrzeganie zarządu przez wolontariuszy liniowych

Gdy analizowałem wyniki moich badań na temat postrzegania wolontariuszy i oceniania roli zarządu przez wolontariuszy liniowych, odkryłem bardzo ciekawą zależność. Okazuje się, że istnieje silna pozytywna relacja między tym, jak ważny dla wolontariusza jest dany czynnik charakteryzujący zarząd, a tym, jak pozytywnie jest przez niego oceniana obecność tego czynnika w organizacji. Innymi słowy, jeśli wolontariusze liniowi uważają, że ważne jest, aby „Misja organizacji była odzwierciedlona w projektach i działaniach”, to bezpośrednio przekłada się na ich większe zadowolenie z samej obecności tego czynnika w ich organizacji.

500plus satysfakcja

Dla ilustracji, przytoczę przykład, który podała moja żona, gdy o tym rozmawialiśmy. Dopóki ktoś nie ma dzieci i program 500+ jest dla niego czymś mało istotny, to często wypowiada się w niezbyt pochlebny sposób o tej inicjatywie. Jednak, gdy tylko pojawi się dziecko, ta inicjatywa nabiera znaczenia i jest coraz lepiej oceniana przez osoby zainteresowane.

Dalej, jeśli członkowie organizacja nie traktują fundraisingu jako priorytetu, jej członkowie niekoniecznie będą widzieć jego wartość i oceniać pozytywnie obecność zespołu ds. fundraisingu? Aby to zmienić, należy podkreślać (słowem i czynem) znaczenie i konieczność posiadania takiego zespołu, aby podnieść jego ogólnoą ocenę. Nie zwalnia to, oczywiście, takiego zespołu z ciężkiej pracy i wyników, ale daje dobre zaplecze i wsparcie wśród członków organizacji.

Jaka z tego nauka dla zarządu? Jeśli będziemy komunikować wolontariuszom liniowym znaczenie tego jakie funkcje i dlaczego pełni zarząd, będą oni bardziej skłonni do lepszej oceny naszych decyzji i działań w tym zakresie. Komunikacja wewnętrzna, w tym przypadku, jest narzędziem, które rozwija kulturę organizacyjną, bazująca na informacji i zaufaniu.

Przemysław Wilczyński

Comments

comments

Twój komentarz