colorful_flowers-wallpaper-960x540

Sztuka dziękowania – 5 nieoczywistości

Nic tak nie otwiera serca Darczyńcy jak dobre podziękowanie. Jeżeli nie jest suchy komunikat, ale pełne wdzięczności „Dziękuję”,

Nic tak nie otwiera serca Darczyńcy jak dobre podziękowanie. Jeżeli nie jest suchy komunikat, ale pełne wdzięczności „Dziękuję”, to jesteśmy na najlepszej drodze do tego, żeby pozyskać sobie to hojne serce na lata.

Dziękować trzeba umieć. Niby truizm, ale często zdarza się, że podziękowanie to ostatni kontakt z Darczyńcą organizacji. Poniżej przedstawiam najważniejsze elementy podziękowania, które wdrażam w organizacjach, z którymi pracuję

  1. Natychmiastowość

Darowizna to emocja. Chyba, że na konto miesięcznie wpływa Ci kilka milionów złotych, wtedy księgowość zapewne zacznie coś przebąkiwać o „optymalizacji podatkowej”. Ale większość ludzi przy wspieraniu celów dobroczynnych kieruje się poruszeniem serca. To poruszenie trwa od momentu prośby o wsparcie, poprzez proces decyzyjny (który dzieje się w ciągu kilku nanosekund w mózgu), kończąc na dokonaniu wpłaty (coraz częściej w momencie wylogowania się z banku internetowego).

Jednak pozostawiając Darczyńcę w tym momencie wyrządzamy mu krzywdę. Jest pełny dobrych myśli, cieszy się tym co zrobił i… zostaje z tym sam.

Naszą rolą jest natychmiastowe podziękowanie za jego wpłatę i utwierdzenie go w tym, że zrobił dobrze – stąd taka popularność autoresponderów (maili wysyłanych w związku z jakąś czynnością), które zaraz po wpłacie dziękują za wsparcie, a coraz częściej zamiast suchego tekstu, bądź zdjęcia pojawiają się filmy, w których członek organizacji osobiście mówi, dlaczego tak ważna jest ta konkretna wpłata.

Ogólnym standardem, do którego dążymy jest to, by podziękowania za przelewy realizowane poprzez system szybkich płatności były wysyłane mailem w ciągu 24h, a listy z podziękowaniami za wpłatę (gdy mamy tylko adres korespondencyjny) docierały po maksymalnie 7 dniach.

Oczywiście, zawsze te standardy można wyprzedzać i mam nadzieję, że niebawem zrobią to czytelnicy tego tekstu.

  1. Konkret

Zawsze prosimy o konkret – o wpłatę, o określoną kwotę, o zaangażowanie osobiste. I jeżeli nasz Darczyńca na tą prośbę reaguje pozytywnie, to naszym obowiązkiem jest konkretne podziękowanie za jego działanie. Konkretne, czyli pokazujące dokładnie, w jaki sposób zmieni się świat w wyniku tego jednego przelewu.

Nie możemy powiedzieć, że kwota zostanie przekazana na działania statutowe, albo działania administracyjne. A nawet jeżeli tak będzie, to też to pokażmy. Wyślijmy zdjęcie z ryzą papieru, którą kupiliśmy za wpłaconą kwotę. Z komentarzem, że dzięki niej możemy wysłać 500 listów do naszych wolontariuszy, z podziękowaniem za ich pracę i z zaproszeniem do wspólnych działań przy kolejnej edycji akcji.

  1. Osoba

Jeżeli dziękujesz, to musisz się podpisać. Teoretycznie proste, ale dość często zdarza się, że listy są podpisane „Zespół Fundacji”. I podziękowania wysyłane z adresu darczynca@nazwaorganizacji.pl. Jeżeli dziękujesz, to dziękuj jako osoba, a nie zasłaniaj się szyldem organizacji. Pamiętaj, ludzie dają ludziom, a nie szyldom.

Dlatego niech pod podziękowaniem będzie podpisany prezes, albo osoba dedykowana do obsługi Darczyńców. I zawsze podawaj dane kontaktowe – mail i telefon. Tak, żeby w razie potrzeby Darczyńca mógł zadzwonić, czy napsać maila. Zazwyczaj tego nie zrobi, ale dobrze, jeżeli ma świadomość, że ma taką możliwość.

  1. Umiar

Jeżeli dziękujesz, to nie musisz zalewać Darczyńcy tonami lukru, ukazując go jako zbawcę ludzkości. Bądź wdzięczny, pokaż jak ważna jest jego pomoc, co się zmieni na świecie.

Ale nie zarzucaj go masą ulotek informacyjnych, blankietów wpłat, folderów informacyjnych, które zostały wam po unijnym projekcie. Umieszczanie w podziękowaniu materiałów, które wartością przewyższają kwotę darowizny jest w złym smaku.

  1. Ścieżka

Podziękowanie za wpłatę nie powinno kończyć współpracy, ale ją zaczynać. Dlatego powinieneś przygotować i nakreślić ścieżkę współpracy – w jaki sposób razem możecie zmienić świat, bądź ten kawałek, za który czujecie się razem odpowiedzialni.

Oczywiście ten tekst nie wyczerpuje wszystkich możliwości podziękowań. Bo najlepiej po prostu zadzwonić i osobiście powiedzieć dziękuję. To co, zaczynasz od zaraz? Tylko podziel się wcześniej tym tekstem, żeby ktoś inny mógł zaraz podziękować Tobie.

Szczepan Kasiński

Comments

comments

Twój komentarz